test mix_2
Międzywodzie to niewielka miejscowość wypoczynkowa zazwyczaj przegrywająca z Międzyzdrojami które są chętniej wybierane przez spragnionych rozrywki wycieczkowiczów. Jednakże w Międzywodziu można odpocząć naprawdę z dala od zgiełku kurortu w sosnowym lesie w miłym pensjonacie. Wieś dysponuje strzeżoną plażą licznymi kafejkami smażalniami ryb i knajpkami. W niewielkiej odległości od kąpieliska jest wiele ścieżek spacerowych i rowerowych a interesujące zlokalizowanie na Wyspie Wolin sprzyja zróżnicowaniu terenu. Międzywodzie jest znane od początku XX wieku jako osada letniskowa dlatego udało się jej utrzymać sympatyczny charakter dawnej miejscowości wypoczynkowej za sprawą niskiej zabudowy domków w głównej mierze drewnianych i malowniczych budynków pensjonatów. W Międzywodziu nie ma molochów wczasowych dlatego można w spokoju odpocząć i nie bić się o miejsce na plaży.
Rodzaj obiektu:
Szukaj po nazwie:
Cena do:

Przystań na uboczu w Międzywodziu


Przystań na uboczu chętnie odwiedzają wszyscy ci, których zmęczył nieco plażowy gwar. Zgodnie z tym, co sugeruje jej nazwa, nigdy nie jest tu specjalnie tłoczno. Przystań znajduje się na terenie wcinającym się kilkadziesiąt metrów w głąb Zalewu Kamieńskiego. Prowadzi do niej stary, brukowany trakt odchodzący z ul. Zatocznej. Niektórzy twierdzą, że rozpościerające się z przystani widoki, jak i ona sama były bohaterami przynajmniej połowy przedwojennych widokówek z Międzywodzia nazywanego do 1945 r. Heidebrink. I właściwie nie można się temu dziwić. Zalew Kamieński widać stąd w całej okazałości wystrojony w kępy Wyspy Chrząszczewskiej, a na horyzoncie w wieże katedry św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Ach, i jeszcze broszkę w postaci wystającego z wody Królewskiego Głazu, na którym według legendy Bolesław Krzywousty miał przyjmować defiladę żeglarzy po opanowaniu Pomorza w 1121 r.

Przystań na uboczu ze znajdującymi się na niej licznymi ławeczkami jest także wyśmienitym miejscem do obserwacji ptaków. Wody Zalewu Kamieńskiego oraz leżącej na północ od niego Zatoki Wrzosówki obok rzeki Dziwny aż do jej wypływu z Zalewu Szczecińskiego oraz położonego na Wolinie Jeziora Koprowo, stanowią bowiem ostoję wielu rzadkich gatunków ptaków, głównie wodno-błotnych. Często zaglądają tu płaskonosy, jarzębatki czy wpisane do Polskiej Czerwonej Księgi ohary. W okresie lęgowym obszar ten zasiedla co najmniej 1% populacji krajowej takich gatunków ptaków jak, oprócz wymienionego już ohara i płaskonosa, krakwa, perkoz dwuczuby oraz wpisane do Polskiej Czerwonej Księgi błotniak zbożowy i kania ruda. W okresie wędrówek zaobserwowano tu co najmniej 1% populacji szlaku wędrówkowego łabędzia krzykliwego, gęsi zbożowej i gęsi białoczelnej.

Przed wojną do przystani na uboczu zawijały statki „białej floty”, dziś cumują tu prywatne jachty i żaglówki, zdarza się, że i kutry rybackie, z których przy nabrzeżu można zakupić dopiero co złowione ryby.

Tekst: Sandra Nejranowska-Białka

    Komentarze
    Imię i nazwisko / nick:


    Kacper : Super! Niedługo znów przyjadę do Waszego cudownego miasta i pójdę do tej przystani. Już nie mogę się doczekać!
    dodano 02 lipca 2011 o godz.:14:30
    9028