Pozwoliłem sobie zacytować klasyka, a dokładnie Panią Elżbietę Bieńkowską, która takimi słowami “pocieszała” pasażerów czekających po 3 godziny na przyjazd PKP. Szczegół że była zima.

Teraz w teorii też mamy zimę. I o ile na dzień dzisiejszy nie można narzekać na temperaturę. to znajdujemy się w okresie którego większość Polaków darzy szczerą nienawiścią - rano ciemno, po południu ciemno, ciągle zimno a śniegu nie ma.  Lecz są osoby które mają gorzej od nas. Serio.

Biorąc pod uwagę wariactwa klimatu (śnieg w 2013 spadł, ale w maju!), właściciele pokoi i pensjonatów klną pod nosem - ilość rezerwacji na pewno nie powala. Brak białego puchu połączony z zimnicą to chyba najskuteczniejszy sposób by zatrzymać w domu nawet maniaka wycieczek. Jednak wbrew wszystkiemu, na ulicach miast takich jak Karpacz lub Szklarska Poręba przyjezdnych nie brakuje - może wierzą, że nareszcie spadnie upragniony przez dzieci śnieg?

Gdy nie wierzysz jednak w prognozę pogody, zobacz gdzie warto się zatrzymać:

 

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij